RST – Axes [Last Visible Dog, 2007]

 

Wykonawca: RST
Album: Axes | Rok: 2007
Wytwórnia: Last Visible Dog | Nośnik: CD
Gatunek: drone, ambient
Podobne: The Vulture Club, Rahmane


Recenzja: Pod nazwą RST ukrywa się Nowozelandczyk Andrew Moon. Jego kraj dał światu kilku zdolnych twórców muzyki drone (chociażby Campbell Kneale), ale to Andrew zaczął tę warczącą rewoltę już w 1995 roku. Nie tylko w swojej ojczyźnie, ale również globalnie, był jednym z pierwszych niezrozumiale wolno i cierpliwie grających rozciągnięte akordy gitarowe. Obok niego prekursorami drone były zespoły Surface of the Earth i Earth, z których tylko ten drugi zyskał zasłużony rozgłos.

Na ‘Axes’ znalazły się nagrania z lat 2000-2006 i słychać to dość wyraźnie. Początek płyty wydaje się być spójny i przemyślany, środek jest workiem niedopracowanych pomysłów, a koniec przedstawia kilka muzycznych szkiców. Taki quasi-kompilacyjny charakter albumu (to nie jest kompilacja, a zbiór kilku niewydanych wcześniej utworów z dogranymi wypełniaczami) mocno mu zaszkodził. Ta muzyka potrzebuje koncepcji, historii do opowiedzenia, ona musi dokądś zmierzać. Na ‘Axes’ tego brakuje. W trakcie jej słuchania miałem wrażenie, że to wszystko gdzieś już słyszałem. Choć tutaj trzeba oddać RST, że to inni od niego czerpali inspiracje. Pomimo to, jest to kawał rzetelnego drone z pazurem. Przede wszystkim w czterech pierwszych kompozycjach drzemie surowa i dzika siła, którą Moon stara się ujarzmić. Momentami muzyka ociera się o szaleństwo, a pulsująca, rzężąca gitara wydaje się wymykać spod kontroli, jednak muzyk zwycięża i nie traci nad nią panowania.

Opakowanie: Oprawa graficzna nie przypadła mi do gustu. Na okładce znajdziemy abstrakcyjny, utrzymany w dość nieprzyjemnych odcieniach brązu i ciemnego turkusu obraz Chrisa Moona, który przywołuje skojarzenia z wojskowym moro. W środku zaś odnajdziemy przefiltrowane przez drugi z tych kolorów zdjęcie odrzutowca, które do muzyki z ‘Axes’ pasuje wprost idealnie. Najczęstsze obrazy pojawiające się w mojej głowie podczas obcowania z tą płytą, to właśnie odrzutowce i stopklatki wyjęte z ‘Pearl Harbor’. Stąd odkrycie takiego zdjęcia w środku, już po jej przesłuchaniu, wywołało uśmiech na mej twarzy i jakoś bardziej przekonało do całości.


Ocena: dostateczny 3 / 6

Lista utworów:
1. Crystalline
2. Lords of Space
3. The Gate Of The Sun
4. Stone Circle Free
5. L.A.S.E.R.
6. Moonlit Air
7. Return To The Stars
8. Primitive Atmosphere
9. Adrift
10. Mountain Pass

Czas: 50:43
Producent: Andrew Moon

Reklamy

~ - autor: Krzysztof Pietraszewski w dniu 25 Maj 2011.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s