Fear Falls Burning – Frenzy Of The Absolute [Conspiracy, 2008]

 

Wykonawca: Fear Falls Burning
Album: Frenzy Of The Absolute | Rok: 2008
Wytwórnia: Conspiracy | Nośnik: CD
Gatunek: ambient, drone
Podobne: Final, Birchville Cat Motel, Bass Communion


Recenzja: Fear Falls Burning to jednoosobowy projekt belgijskiego gitarzysty (wcześniej tworzył jako VidnaObmana, teraz Microphonics, którego krakowski koncert relacjonowałem tutaj). Poprzez gitarę i efekty stara się wydobyć piękno i emocje muzyki drone i ambient. Po kilkunastu albumach nadszedł czas na zmiany, sygnalizował je już współpracą z Birchville Cat Motel czy Nadją. Na wspólnej trasie z Cult Of Luna między muzykami wytworzyła się chemia, która zaowocowała pewną ideą. Dirk Serries chciał sprawdzić, jak jego gitara będzie współgrać z perkusją. Zaprosił więc do współpracy trzech perkusistów, czego rezultatem jest to rewolucyjne w dorobku i redefiniujące jego styl dzieło.

‘Frenzy Of The Absolute’ przynosi trzy długie i różnorodne kompozycje. Pierwsza, tytułowa nagrana z Timem Bertilssonem (Switchblade) jest jak starcie tytanów. Najpierw powolnie budowana, gitarowa tekstura jest miażdżona potężnymi uderzeniami perkusisty, gdy dochodzą do punktu kulminacyjnego, w którym obie siły się równoważą, nastaje dziwny moment wyciszenia. Po nim następuje zwrot akcji. Teraz perkusja, przytłumiona powolnym riffem, próbuje wydobyć się na powierzchnię, by kontynuować tę walkę dobra ze złem. He Contemplates the Sign przynosi zmianę atmosfery na bardziej delikatną i tradycyjną. Perkusjonalia i cymbały Dave’a Vandeplasa (Rubbish Heap) wprowadzają odrobinę improwizacji, a utwór w pewnym momencie nabiera jazzowego charakteru. Właśnie w tym nagraniu najwyraźniej słychać, co jest najważniejsze dla Dirka w muzyce – wielowarstwowość. Ostatni utwór We Took the Deafening Murmer Down jest najciekawszy – zbudowany na zapętlonym, powtarzanym jak mantra, agresywnym riffie (dostarczył go Johannes Persson, Cult of Luna). W jego tle narastająco rozwija się melodyjny pasaż gitarowych akordów i efektów Serries’a. Po około 8 min dołącza perkusja Magnusa Lindberga – człowieka o wielkim wyczuciu i cierpliwości. Na początku podkreśla delikatnie riff uderzeniami basowego bębna, by po chwili przejąć kontrolę nad kompozycją i uwolnić jej rockową energię. Ostatnie 4 min tej płyty są najprzystępniejszymi w całej twórczości Fear Falls Burning. Jego muzyka nigdy nie miała tak otwartej formuły, a brzmienie nie było tak ciężkie. ‘Frenzy of the Absolute’ jest świetnym wydawnictwem, dzięki któremu ten projekt zdobył szerszą publiczność. Jednak po tej płycie nie ma już odwrotu, gdyby na kolejnej zabrakło dodatkowych elementów, byłby to krok wstecz. Dlatego Dirk stworzył wyłącznie gitarowy Microphonics, a następna płyta Fear Falls Burning, oprócz perkusji wzbogacona o bas i wokal, będzie ostatnią wydaną pod tym szyldem.

Opakowanie:  Sześciopanelowy digipack zilustrowano pięknymi zdjęciami Martiny Verhoeven. W stalowych odcieniach przedstawiają sprzęgane energią słupy wysokiego napięcia. Na odwrocie okładki znajdziemy adnotację, że płytę przeznaczono do głośnego słuchania  lub/i  na słuchawkach (dobry sprzęt jest podstawą przy tego typu muzyce, inaczej nie jesteśmy w stanie usłyszeć pełnej palety dźwięków). Polecam zakup wydania winylowego, na którym dostaniemy dodatkowo 25 min muzyki w dwóch utworach.


Ocena: celujący 6 / 6

Lista utworów:
1. Frenzy Of The Absolute
2. He Contemplates The Sign
3. We Took The Deafening Murmer Down

Czas: 53:39
Producent: Dirk Serries

Reklamy

~ - autor: Krzysztof Pietraszewski w dniu 19 czerwca 2011.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s