Kim Cascone – The Knotted Constellation (Fourteen Rotted Coordinates) [Monotype, 2011]

 

Wykonawca: Kim Cascone
Album: The Knotted Constellation (Fourteen Rotted Coordinates) | Rok: 2011
Wytwórnia: Monotype | Nośnik: CD
Gatunek: field recordings, experimental
Podobne: Luc Ferrari, Daniel Menche, Jason Kahn


Recenzja: Kim Cascone jest amerykańskim kompozytorem znanym z propagowania muzyki tworzonej na komputerach. Współpracował z Davidem Lynchem przy montażu muzyki do ‘Miasteczka Twin Peaks’ i ‘Dzikości Serca’ – z tego doświadczenia pozostało mu filmowe podejście do komponowania. Swoimi ostatnimi nagraniami tworzy muzykę post-cyfrową, niejako znaturalizowaną i zhumanizowaną elektronikę. Taka jest też ‘The Knotted Constellation (Fourteen Rotted Coordinates)’ zawierająca jedną, bardzo plastyczną i filmową kompozycję w czternastu częściach.

Każda z części przenosi słuchacza w inne terytorium, nie tylko w wyobraźni ale też dosłownie, ponieważ nagrań terenowych dokonano w różnych lokacjach dookoła świata, dzięki pomocy znajomych Cascone. Dźwiękowe obrazy niejako oprawiono w cyfrowe ramy, oddzielając je przerwami z ciszą. Trwają od dosłownie sekundy aż do kilku minut, a nagrano je różnymi metodami wykorzystując rozmaite oprogramowanie i specjalistyczny sprzęt taki jak hydrofon (mikrofon służący do odbierania dźwięków rozchodzących się w wodzie lub innych cieczach) czy mikrofony binauralne (tzw. sztuczna głowa nagrywająca przestrzennie dokładnie to samo, co usłyszałby człowiek w danym otoczeniu).

Podstawowym zarzutem wobec tego 32 min utworu jest brak ciągłości w narracji i poniekąd kompozycji. Całość tworzy chaotyczny obraz losowo dobranych i czasem niedopracowanych nagrań. Wywołuje to u słuchacza poczucie zagubienia. Wprowadzani w jeden świat, nagle zostajemy z niego wybici i wtrąceni do kolejnego, tracąc orientację. Osobne części dają dużo przyjemności w odgadywaniu źródła poszczególnych dźwięków, mocno pobudzając wyobraźnię, rysując czasem surrealistyczne obrazy. Słyszymy m.in. dzwony, kapiącą wodę, rozpakowywane pudła, helikopter, wodne pluski, toczący się walec i dworcowe ogłoszenia. Nagrania w większości nie są przetworzone, choć dodano do nich syntetyczne dźwięki, ale czasem trudno je odróżnić od źródła, świadczy to niewątpliwie o wyczuciu i kunszcie artysty. W pakiecie jedyną spójnią jest swego rodzaju mrok panujący w nich wszystkich, tworzący jakby antyutopię, klaustrofobiczny świat, w którym się budzimy i próbujemy z niego wydostać. Każde kolejne ocknięcie nie kończy, jak mieliśmy nadzieję, tego koszmaru.

‘The Knotted Constellation’ drażni i nie pozostawia obojętnym. Wciąga nas w abstrakcyjną podróż pełną łamigłówek – połykamy haczyk i dajemy się wodzić za nos. Doszukując się logiki w następujących dźwiękach, zaczynamy błądzić. Liczy się to, co tu i teraz, nie to co pomiędzy – z wybrakowanych współrzędnych nie stworzymy rzetelnej mapy skomplikowanej konstelacji.

Opakowanie: Okładkę stanowi praca Freta De Wilde łączącego naukę ze sztuką. Przypomina z jednej strony układ scalony, a z drugiej chaotyczny i rozbiegany gwiazdozbiór. Rząd 0 i 1, oraz symbol USB ujawniają zainteresowania Kim’a Cascone. W notce znajdziemy informację, że płyta została poświęcona pamięci założyciela kultowej grupy Coil, Peter’a ‘Sleazy’ Christopherson’a, zmarłego w 2010 roku.


Ocena: dobry z minusem 4- / 6

Lista utworów:
1. The Knotted Constellation (Fourteen Rotted Coordinates)

Czas: 32:47
Producent: Kim Cascone

Reklamy

~ - autor: Krzysztof Pietraszewski w dniu 20 sierpnia 2011.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s