Eugene S. Robinson + Philippe Petit – The Crying of Lot 69 [Monotype, 2011]

 

Wykonawca: Eugene S. Robinson + Philippe Petit
Album: The Crying of Lot 69 | Rok: 2011
Wytwórnia: Monotype | Nośnik: CD
Gatunek: field recordings, recitation
Podobne: Rinus van Alebeek, Oxbow, Jarboe


Recenzja: Eugene S. Robinson jest przede wszystkim wokalistą awangardowo-rockowego Oxbow, którego koncerty zmienia w perwersyjny performance, a ostatnio także nowej grupy Black Face założonej przez Chuck’a Dukowskiego z Black Flag. Specjalizuje się w intymnych, ociekających seksem i przemocą tekstach. Jest też autorem wielu felietonów i dwóch książek: kryminalnej noweli A Long Slow Screw i obszernego eseju o biciu Fight: Everything You Ever Wanted to Know About Ass-Kicking but Were Afraid You’d Get Your Ass Kicked for Asking (wydanego również jako audiobook czytany przez autora). Philippe Petit zajmuje się muzyką od każdej strony: wydaje ją prowadząc dwie wytwórnie, recenzuje w radiu i pismach oraz tworzy. Jest autorem głównie muzyki ilustracyjnej, stanowiącej tło dla filmu, recytacji, performance’u lub tańca. Na ‚The Crying Of Lot 69’ obaj przyjęli naturalne dla siebie role – Eugene wyrecytował napisane przez siebie opowiadanie, a Philippe nadał mu oprawę muzyczną.

Dotychczasowa twórczość obojga stroniła od optymizmu i pozytywnego przekazu, tym razem nie jest inaczej. ‚The Crying Of Lot 69′ zarówno w warstwie literackiej i muzycznej jest hołdem złożonym Thomas’owi Pynchon’owi i jego książce ‚The Crying Of Lot 49′ (pol. ’49 idzie pod młotek’, 1966 r.) – dość luźno do niej nawiązującym, bardziej odtwarzającym jej atmosferę niż fabułę. Bohaterem opowiadania z kontraktem na zabójstwo kobiety w tle jest postawny windykator, który niespłacony dług rekompensuje wierzycielowi śmiercią dłużnika. Narrator zaczynając od trzykrotnie wypowiedzianych i za każdym razem inaczej akcentowanych słów:

You can trust me / you can Trust me / you can trust Me

wywołuje niepokój i przeczucie, że nie możemy mu zaufać. Paradoksalnie budzi naszą ciekawość i sprawia, że chcemy usłyszeć co dalej i dajemy się wciągnąć w opowiadaną przez niego historię. Interpretacja jest pełna ekspresji i środków wokalnych, które znać możecie z nagrań Oxbow. Eugene jęczy, wyje, krzyczy, stęka, dyszy, syczy, siąpi i płacze sprawiając, że jego lęki i paranoje stają się naszymi. Momentami spokojny, stoicki i ciepły pozornie wprowadza poczucie bezpieczeństwa, a raczej powoduje stresujące wyczekiwanie w strachu na kolejny cios.

Częstym problemem takich wydawnictw jest miałkość muzyki w zestawieniu z charyzmatycznym lektorem. Można by też oczekiwać, że Petit odrobinę zbalansuje ciężar przekazu słownego. Nic podobnego! Jego muzyka jest pełnoprawnym wkładem w to dzieło i potęguje ponury, mroczny i psychodeliczny nastrój. Nagrania terenowe, gramofony, preparowana gitara i dmuchane balony pomogły stworzyć industrialną, świdrującą i pulsującą ścieżkę dźwiękową, którą wzbogacili partiami instrumentalnymi goście: legendarny Rhys Chatham (trąbka, którą ciężko odróżnić od wypuszczających powietrze balonów), Helena Espvall (wiolonczela) i Herve Vincent (kolega Petit’a ze Strings Of Consciousness, gitara akustyczna). Ambientowe i noisowe dźwięki świetnie punktują i podkreślają narrację trzymając słuchacza w napięciu. Muzyka jest zróżnicowana gatunkowo, a jednocześnie spójna w klimacie przywołującym filmy David’a Lynch’a. Niektóre fragmenty nie pozwalają stwierdzić, czy to muzyka była pisana pod słowa, czy na odwrót.

Z przyjemnością słucha się płyt, na których artyści świetnie się dogadują i wzajemnie uzupełniają. ‚The Crying Of Lot 69’ z pewnością do takich należy, tyle tylko, że to przyjemność z gatunku sadomasochistycznych fetyszy. Ten album jest ciężkostrawny, gęsty, psychopatyczny i duszny, ale nie w sensie zadymionego pomieszczenia, a zaciśniętych na szyi rąk. Historia angażuje i jest tak uzależniająca, że pomimo strachu nie potrafimy wcisnąć stop – podobnie jak ofiara nie jest zdolna wyjść ze swojej roli. Pierwsza część z zapowiadanej trylogii kończy się ospale oczyszczającą elektroniczny zgiełk partią gitary akustycznej, która wnosząc trochę światła pozostawia słuchacza w niepewności i głodzie na kontynuację. Aż strach prosić o więcej…

Opakowanie: Oprawa graficzna tego wydawnictwa, podobnie jak jego zawartość, jest utrzymana w estetyce noir. Fragmenty opowiadania i komiksowa grafika najwyższej próby znakomicie ułatwiają i uzupełniają odbiór dzieła.


Ocena: b. dobry 5 / 6

Lista utworów:
1. Chapter 1: The Table, The Stone
2. Chapter 2: Modern Trends in Modernity
3. Chapter 3: In My Curiosity
4. Chapter 4: Change in Total
5. Chapter 5: What Eros Is
6. Chapter 6: The Right Eye Cast

Czas: 43:55
Producent: Herve Vincenti

Reklamy

~ - autor: Krzysztof Pietraszewski w dniu 17 listopada 2011.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s