Benicewicz – Fujarki [Requiem, 2012]

 
Benicewicz

Wykonawca: Benicewicz
Album: Fujarki | Rok: 2012
Wytwórnia: Requiem | Nośnik: CD
Gatunek: electronica, minimal
Podobne: Coil, Steve Reich


Recenzja: Wojciech Benicewicz to artysta wizualny (projektuje okładki płyt i książek), jest szefem artystycznym Wydawnictwa Okultura, wygląda jak szalony alchemik, a ponadto tworzy muzykę. W zeszłym roku nakładem Requiem ukazała się jego solowa płyta ‘Fujarki’, na którą przyszło nam czekać ponad 10 lat.

Pracę nad albumem rozpoczął w 2001 roku, a sfinalizował dopiero w 2011. Stąd ‘Fujarki’ są swoistym wskaźnikiem zmian, jakie zaszły w polskiej muzyce elektronicznej przez ostatnią dekadę. Dodajmy, że w specyficznej, co już tytuł sugeruje, bo opartej o brzmienie instrumentów dętych, muzyce elektronicznej. Połączenie tych dwóch światów czasem wydaje się oczywiste i naturalne, a czasem wręcz przeciwnie, sztuczne i przaśne. O ile momentami utwory trącą myszką, to z dystansu nie sposób ich nie docenić. Na płycie odzwierciedlono niemal wszystkie trendy, jakie przez ostatnie lata dominowały w elektronice. Niektóre straciły na aktualności, na świeżości, ale u Benicewicza to nie jest zarzut – stworzył, paradoksalnie, bardzo spójny muzyczny kalejdoskop. Kolejne utwory zabierają nas w rejony IDM, ambient czy dub. Ten ostatni pojawia się w Follow The Rainbow, który zaczyna się pompatycznie, ale kończy sielankowo. W Mr Twister słychać echa turntablizmu. State 4 to bardzo plastyczny ambient w stylu Carbon Based Lifeforms. Najlepsze są jednak początek i koniec. Otwierający Horn Head to powoli rozwijającą się prog-elektronika, Spring z kolei jest dynamicznym i rytmicznym utworem w stylu Steve’a Reicha. Minimal music wraca jeszcze w Riverrun w sporej asyście dęciaków. Zamykające płytę Werther i Lament są zaś urzekająco delikatne. Liryczność podkreśla nowy element muzycznej układanki – fortepian. ‘Fujarki’ to mozolnie wypracowana układanka, w której nie brakuje dyscypliny, ale i fantazji.

Opakowanie:  Mój komentarz a propos wizerunku Benicewicz dotyczył zdjęcia Diany Daia, które znajdziecie w środku zmyślnie skonstruowanego ekopacka – nie spotkałem się wcześniej z taką 3,5 panelową wersją. Za projekt okładki odpowiedzialny jest Łukasz Pawlak i muszę przyznać, że to piękna grafika, która łączy w sobie stare z nowym – dokładnie tak, jak muzyka.


Ocena: bardzo dobry 5 / 6

Lista utworów:
1. Horn head
2. Spring
3. Rushing bees
4. Running through the clouds
5. State 4
6. Fall
7. Greetings from Cairo
8. Remember the sunsets
9. Follow the rainbow
10. Mr Twister
11. Cassiopeia
12. Riverrun
13. Werther
14. Lament

Czas: 64:32
Producent: Wojciech Benicewicz

Reklamy

~ - autor: Krzysztof Pietraszewski w dniu 12 stycznia 2013.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s