Wolfram – Atol Drone ± [Bocian/Bôłt, 2012]

 
Wolfram - Atol Drone

Wykonawca: Wolfram
Album: Atol Drone ± | Rok: 2012
Wytwórnia: Bocian/Bôłt | Nośnik: CD
Gatunek: ambient, drone
Podobne: Fennesz, Kim Cascone, Aidan Baker


Recenzja: Wolfram to właściwie Dominik Kowalczyk, który gra także w Neurobocie i jest jednym z pionierów muzyki komputerowej w Polsce. Bocian wspólnie z Bôłt wznowili część jego nagrań z 2002 roku. Płyta ‘Atol Drone ±’ zawiera połowę nagrań wydanych przez Polycephal jako ‘Atol Drone’ i jedną trzecią remiksów materiału superrityn.ses (Wojtek Kucharczyk) z płyty ‘Superrecombination_sys’ (Mik.Musik.!). Razem z nowym, wcześniej niepublikowanym utworem, tworzą coś więcej niż reedycję – to raczej autorska prezentacja twórczości Wolframa sprzed dekady.

Zaczyna się od The Edge – subtelnego, ale pełnego mroku drone, w którym niepokoju dodaje miarowo wybijany rytm metronomu. SE przenosi nas futurystycznym brzmieniem w przestrzeń kosmiczną. Flashback jest rozedrgany, powtarzalny i pełen powagi. Minimumgame niesie zdekonstruowany, jakby w części utracony rytm. Smokgame zaskakuje barwą – przypomina dawny instrument szarpany wzmocniony elektrycznie w towarzystwie rozstrojonego instrumentu dętego, które razem toną w pogłosie. Najciekawsze są jednak dwa najdłuższe i zdaje się najbardziej narracyjne utwory. W NW szumi podskórnie, a jednostajny rytm dodaje basowego pomruku. W to środowisko dźwiękowe wprowadzono jeszcze komunikację radiową służb publicznych i nadawany morsem komunikat – wyobraźnia działa! Jeszcze lepiej jest w nowym utworze Back to the Atol, który powstał z sampli zebranych w latach 2002-2004. Zaczyna się od mozolnego utkania siatki z dźwięków maszyn biurowych, skanerów i modemów. Wraz z rozwojem kompozycji szum informacyjny narasta – w końcu pochłania wszystkie dźwięki i zaczyna dominować hałasem. Jednak pod koniec wybija się z niego kolejny komunikat nadawany morsem – zgaduję, że to S.O.S., które towarzyszy nam do końca. Utwór jest niczym pocztówka dźwiękowa technologicznego zmierzchu cywilizacji – majstersztyk.

Cała płyta porusza się w rejonach atmosferycznego, subtelnego i przestrzennego ambientu, którego spokój zakłócają pojedyncze stuki, kliknięcia i inne mikrodźwięki. ‘Atol Drone ±’ to płyta z bardzo plastyczną muzyką, która kompletnie się nie zestarzała. Pomimo zebrania materiału z dwóch archiwalnych albumów i dodania nowego utworu, brzmi spójnie i aktualnie. To dobra okazja, żeby wypełnić kolejną lukę w dyskografii ważnych polskich płyt.

Opakowanie: W kwestii opakowania brakuje mi słów. Znakomity, estetyczny, czysty i minimalny projekt Mirta. W środku ilustrująca notka Moniki Powalisz i przepuszczona przez filtr grafika Wolframa z oryginalnego wydania ‘Atol Drone’. Na froncie piękne zdjęcie Wojtka Mszycy Juniora przedstawiające cudowne okoliczności przyrody.


Ocena: bardzo dobry 5 / 6

Lista utworów:
1. The Edge
2. SE
3. GameLAN
4. NW
5. Flashback
6. Smokgame
7. Minimumgame
8. Back to the Atol

Czas: 46:25
Mastering: Wolfram

Advertisements

~ - autor: Krzysztof Pietraszewski w dniu 31 stycznia 2013.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s