ChipShop Music with Toshimaru Nakamura – Protocol [Mathka, 2012]

 
Chip Shop Music & Nakamura - Protocol

Wykonawca: ChipShop Music with Toshimaru Nakamura
Album: Protocol | Rok: 2012
Wytwórnia: Mathka | Nośnik: CD
Gatunek: jazz, improv, experimental
Podobne: Federico Barabino, LHZ, John Butcher


Recenzja: ChipShop Music to grupa szwedzkich i irlandzkich improwizatorów elektroakustycznych. Działają od 2007 roku w składzie Erik Carlsson i David Lacey na instrumentach perkusyjnych, Paul Vogel – klarnet i Martin Küchen – barytonowy i altowy saksofon. Do tego niemal wszyscy wspomagają się elektroniką lub komputerem, a Martin radiem. Przy nim na chwilę się zatrzymam – Marcin Kuchenny, jak go po polsku ochrzciłem, to jedyny znany mi z tej grupy artysta. Dzięki Mathce poznałem jego dwie solowe płyty ‘The Lie & The Orphanage’ i ‘Hellstorm’ – obie zagrane na saksofonach, pomimo braku warstwy tekstowej snują opowieść i przekazują treść. Styl Martina jest bardzo charakterystyczny – sonorystyczny i eksperymentalny, artysta unika intensywności i tworzy dużo przestrzeni. Często gra rytmicznie i perkusyjnie, co można tłumaczyć tym, że zaczynał muzykować od perkusji. Na płycie ‘Protocol’ do kwartetu dołączył Toshimaru Nakamura, którego pionierską technikę i styl grania na mikserze bez wejścia już opisywałem.

Na płycie znalazły się nagrania dokumentujące dwa koncerty, które odbyły się dzień po dniu w Dublinie: w Kościele i Irlandzkim Instytucie, odpowiednio 22 i 23 października 2009 roku (na płycie ułożone są w odwrotnej kolejności). Owe nagrania zdaje się, że dokumentują koncerty w całości i trwają średnio po 25 min. Zastanawia mnie jedynie fakt wydania tego materiału po tak długim czasie, choć mogą kryć się za tym czysto prozaiczne powody. Przejdźmy do muzyki.

Let The Punishment Fit The Crime jest pełne trzasków i szumów, które uzupełniają wszelkiego rodzaju stuknięcia, puknięcia i metaliczne dźwięki. Perkusjonalia bardziej współtworzą ambientowe tło, niż jakiekolwiek struktury rytmiczne. Nie brakuje też zgrzytów i długich dźwięków o wysokiej częstotliwości. Kolorytu dodają instrumenty dęte, które wprowadzają element napięcia, ale bez zbędnej intensywności. Saksofon Küchena jest, z braku lepszego określenia, niemal bezdźwięczny. Muzyka zdaje się być mocno nawarstwiona i gęsto poukładana, ale co rusz pojawia się w niej sporo przestrzeni, a w zasadzie bardziej odpowiednim określeniem będzie powietrze. The Man Upstairs z kolei wprowadza więcej elementów rytmicznych z dzwoneczkami i gongami. Utwór powoli się intensyfikuje, a w połowie przychodzi kulminacja, w której muzycy znów serwują piskliwe dźwięki. Klarnet i saksofon oferują długie frazy i krótsze impresje. W drugiej połowie zwiększa się ilość spięć i sprzężeń, które tworzą buczące tło. Na jego bazie artyści tworzą minimalny obraz, w którym nie brakuje szurania, pocierania i stukotu. Obie improwizacje płynnie się rozwijają. Muzycy ustępują sobie miejsca, tworzą dla siebie przestrzeń. Słychać, że traktują się z szacunkiem i porozumiewają się muzycznie z dostojnością. Muzyka pomimo lekkiego napięcia i mrocznego charakteru snuje się niespiesznie i co ważniejsze nienachalnie. Fascynujące jest ziarniste, lekko chropowate współbrzmienie wszystkich elementów.

Opakowanie: ‘Protocol’ wydany został w standardowym digipacku. Projekt jest schludny i opiera się na wykorzystaniu poruszonej fotografii w starym stylu. Na zdjęciu widać siedzącego mężczyznę, który trzyma na pewnej wysokości laskę, ponad którą przeskakuje pies w stronę fotografa. Po rozłożeniu digipacka ujawnia się jeszcze dodatkowy fragment zdjęcia, na którym z kolei widać małego chłopca. Fotografia jest nieostra, monochromatyczna i utrzymana w żółtych odcieniach. Obrazek na pozór amerykański i sielankowy budzi niepokój wewnętrznym rozedrganiem i posępną miną mężczyzny. Ta wewnętrzna sprzeczność i rozmyte linie doskonale ilustrują muzykę. Żałuję jednak, że Mathka odeszła od nietuzinkowego opakowania w rozmiarze koperty na 7” winyla, które było znakiem firmowym wydawnictwa.


Ocena: bardzo dobry z minusem 5- / 6

Lista utworów:
1. Let The Punishment Fit The Crime
2. The Man Upstairs

Czas: 52:06
Nagranie i mastering: Liam Grant

Advertisements

~ - autor: Krzysztof Pietraszewski w dniu 14 maja 2013.

komentarze 2 to “ChipShop Music with Toshimaru Nakamura – Protocol [Mathka, 2012]”

  1. An outstanding share! I have just forwarded this onto a colleague who had been conducting a little homework on this.
    And he actually bought me breakfast because I stumbled upon it for him.
    .. lol. So let me reword this…. Thanks for the meal!!
    But yeah, thanks for spending the time to discuss this matter here on
    your site.

  2. It’s awesome to go to see this web site and reading the views of all mates on the topic of this article, while I am also eager of getting know-how.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s