Bedroom Community – wymarzony kolektyw Valgeira Sigurðssona

6. edycji Festiwalu Muzyki Filmowej towarzyszył Magazyn Muzyki Filmowej, do którego napisałem tekst przedstawiający sylwetkę Valgeira Sigurðssona i profil jego wytwórni – Bedroom Community. Kompozytor był gościem festiwalu, podczas którego zaprezentowano suitę z filmu ‚Dreamland’ i materiał z płyty ‚Architecture of Loss’. Koncert wykonała Orkiestra Festiwalowa wraz z solistami: Liamem Byrne i Nadią Sirotą, a także z osobistym udziałem Valgeira. Cały magazyn można przeczytać w formacie EPUB jako audiobook dołączony do aplikacji festiwalowej na urządzenia mobilne – dostępny tutaj, w którym teksty m.in. Jarka Szubrychta i Wojtka Barczyńskiego, a także mojego autorstwa Bedroom Community – wymarzony kolektyw Valgeira Sigurðssona:

Islandia, kraina marzeń wypełniona dziką naturą, pięknymi krajobrazami i muzykującymi mieszkańcami. Dreamland, który może zostać bezpowrotnie zniszczony.

ValgeirSigurdsson©SamanthaWest2012-14Print_copy„Urodziłem się w północnej Islandii, gdzie idea robienia czegokolwiek, oznaczała muzykę”. Valgeir Sigurðsson studiował grę na gitarze klasycznej, gra na fortepianie, gitarze basowej, perkusji i elektronice. Mając 16 lat zatrudnił się w małym studiu nagrań. W 1997 założył swoje – Greenhouse Studios – „Ludzie chcą tworzyć muzykę, muszą ją nagrać, więc potrzebują miejsca, sprzętu i ludzi, którzy potrafią go obsłużyć, z którymi chcieliby pracować”. Sam Amidon mówi, że to „studio, ale czujesz się w nim jak w domu. Możesz rano wstać i zacząć dzień od nagrywania, albo przed pójściem spać, nagrać jeszcze to, co przyszło ci do głowy. Valgeir tworzy przestrzeń ciszy i pustki, w której pozwala ci egzystować, pracować i ją wypełnić”.

Sigurðsson nazywa siebie upptökustjóri, co oznacza bardziej reżysera/realizatora dźwięku, niż producenta, który historycznie zajmował się raczej finansową stroną nagrywania albumu. Aktualnie ostateczny kształt muzyki powstaje w postprodukcji z ogromnym wpływem inżynierów dźwięku. Kariera Valgeira rozkwitła w 1998 roku dzięki Björk, która zakontraktowała go do nagrania jej ścieżki do filmu Larsa Von Triera Tańcząc w ciemnościach. Do 2006 roku Sigurðsson był jej głównym współpracownikiem studyjnym (albumy: Selmasongs, Vespertine i Drawing Restraint 9). „Pracowaliśmy nad Medúllą, kiedy Björk postanowiła zrobić fortepianową wersję jednego utworu, zrobiła bardzo skomplikowany aranż, który nie wyglądał na możliwy do zagrania. Dziennikarze z Nowego Jorku poznali nas z Nico Muhly’m, wtedy jeszcze chłopcem, który nadal się uczył – powiedział ›Jasne nie ma sprawy, zagram to!‹ – zawsze miał takie podejście. Tak się poznaliśmy i szybko zaprzyjaźniliśmy” – oto skrzyżowały się drogi Valgeira i utalentowanego kompozytora, którego kariera rozwija się teraz w zatrważającym tempie (uczeń Philipa Glassa, pianista, komponuje na chór, orkiestrę, do filmu, teatru, opery). Muhly wspomina: „kiedy pierwszy raz poleciałem do Islandii, miałem ze sobą płytę Sama Amidona, którego muzyka była zbyt dziwna dla Amerykanów, ale wiedziałem, że Valgeir będzie wiedział, co z nią zrobić, żeby zyskała publiczność, na którą zasługuje”. (Amidon urodził się w Vermont w rodzinie folkowych muzyków, rekomponuje tradycyjne piosenki Apaczów, śpiewa i gra na banjo, gitarze i skrzypcach). Islandczyk pracował też z Benem Frostem: „Valgeir wpadł do mojego domu w Fitzroy, Melbourne w dniu koncertu. Mieliśmy coś razem nagrać, ale poszliśmy do baru…  ale potem w 2003 roku szybko złapaliśmy ›muzyczne porozumienie‹ i w dwa dni w Greenhouse Studios zrobiliśmy naprawdę dużo”. Dwa lata później Ben postanowił przeprowadzić się do Islandii, gdzie od razu poczuł się jak w domu…

Ta czwórka w 2006 roku założyła wydawnictwo Bedroom Community, którego nazwę zaczerpnęli od dzielnicy Reykjavíku – Brei∂holt, oddaloną od centrum o pół godziny jazdy autobusem „sypialnią miasta”, wybudowaną w latach 1967-82. Szybko zamieszkało tam 15.000 osób, co stanowi 5% populacji całego kraju! Aktualnie to bardzo popularne miejsce wśród imigrantów. Mieszkańcy Brei∂holt byli bardzo młodzi, więc rozwinęła się tam scena punk (ćwiczyli tam m.in. Sugarcubes), a miasto wydzierżawiło wiele domów artystom i muzykom, z których jeden trafił do Valgeira na jego studio, „w które wrosło wydawnictwo”. Nico tłumaczy, że Ben, Valgeir i on pracowali wtedy nad swoimi albumami, które nie miały wydawcy, były bezdomne, więc nagle założenie swojego labelu stało się sensowne. Valgeir dodaje, że Bedroom Community „nie jest o Islandii, (…) to wirtualna społeczność. Pochodzimy z tak wielu różnych miejsc, z tak wieloma różnymi inspiracjami”. Frost komentuje: „To jak zmusić dwa różne gatunki do rżnięcia – to nie może się udać!”. Rzeczywiście to nietypowe wydawnictwo, któremu bliżej do przyjacielskiego kolektywu artystycznego, niż do bezdusznej machiny finansowej. Z łatwością łączy muzykę klasyczną Daníela Bjarnasona, songwriting Puzzle Mutesona z niepokojącą elektroniką Paula Corley’a. Nadia Sirota kwituje: „to grupa agresywnych osobowości i wspaniałych muzyków”. Najnowszym członkiem Bedroom Community został James McVinnie, którego Cycles zawierają interpretacje kompozycji organowych Muhly’ego. I o takie artystyczne ścieranie się, wzajemne wspieranie i inspirowanie im chodzi. „Ben, Sam, Nico i ja dużo nagrywamy razem. W różnych studyjnych konfiguracjach. Nico pisze aranże i dyryguje, ja produkuję, Ben programuje” – dodaje Valgeir. „Gramy aranże maksymalnie skomplikowane i proste, bogate i minimalne, piosenki i instrumentalne – praktycznie wszystko. (…) Aranżowanie muzyki pop jest jak szycie garnituru na miarę, chodzi o to, żeby osoba wyglądała najlepiej jak to możliwe i na pewno nie chodzi o mnie i moje dziwne upodobania” – słowa Nico pokazują, że liczy się też wzajemny szacunek.

„Za długo pracowałem nad muzyką innych, tworząc swoją w wolnej chwili. Żeby iść dalej musiałem odwrócić te proporcje”. Po latach sukcesów nagraniowych i producenckich Valgeir zadebiutował płytą Ekvílibríum, na której gościnnie zaśpiewali m.in. Bonnie ‘Prince’ Billy i Dawn McCarthy. W 2010 roku nagrał ścieżkę dźwiękową do filmu o eksploatacji zasobów naturalnych Islandii pt. Dreamland (org. Draumalandið, w reż. Þorfinnura Guðnasona i Andri Snæra Magnasona). Dokument o niszczeniu rozległych krajobrazów i globalnych siłach ekonomicznych, które sterują polityką państwa stojącego na rozdrożu zapobiegania kryzysowi (z is. Kreppa) i ochrony środowiska, ilustruje ścieżka dźwiękowa nagrana przez przyjaciół Valgeira i kameralny zespół orkiestrowy. „Ta muzyka jest odpowiedzią na niszczenie i demolowanie pięknych krajobrazów sprzedanych korporacjom. (…) Ma nieść silny emocjonalny przekaz” – mówi kompozytor. Zabiera nas w podróż po symfonicznych melodiach, ale i elektronicznych niespokojnych i pulsujących dźwiękach. „Poproszono mnie o nagranie ścieżki, a ja chciałem zrobić z niej wart wydania album. Muzyka w filmie nieco się różni, jest zedytowana, przycięta – musiałem zrobić miejsce na dialogi. Ale ignorowałem to w procesie twórczym, zrobiłem dokładnie to, co chciałem”. Album zaczyna się od Grylukvæði – tradycyjnej islandzkiej piosenki folkowej, która opowiada o tytułowym potworze z legend i opowieści. Emocjonalnie wykonał ją Amidon przy akompaniamencie Muhly’ego. To nostalgiczne nawiązanie do tradycji i historii Islandii jest punktem wyjścia dla muzyki rozpostartej między gniewnymi i smutnymi utworami pełnymi dramatyzmu i złości. Frost komentuje, że „to najbardziej islandzka muzyka wydana przez Bedroom Community”.

Trzecia i ostatnia płyta Sigurðssona również zawiera ścieżkę dźwiękową, do baletu pt. Architecture Of Loss Stephena Petronio. We wszystkich swoich przedsięwzięciach Valgeir nie unika tak chwytliwych melodii, jak i eksperymentów brzmieniowych. Jego znakiem rozpoznawalnym stało się łączenie muzyki elektronicznej z klasyczną – w rezultacie jego muzyka jest ludzka, pełna emocji i pasji. „Ignorujemy granice pomiędzy muzyką eksperymentalną i klasyczną. Wszyscy jesteśmy zaangażowani w różne projekty, które tutaj są sobie bliskie”. Ben pointuje: „To zbyt mały kraj, żeby móc się tu wyspecjalizować – Islandia wymusza współpracę”.

[Cytaty pochodzą z dokumentalnego filmu Everything Everywhere All The Time (reż. Pierre-Alain Giraud, wywiady Stuart Rogers) i wywiadu Tony’ego Mitchella A bedroom community in Reykjavik dla “Cyclic Defrost”]

Polecam też Waszej uwadze EKO teksty, które powstały na zamówienie FMF i opisują związki natury z kulturą:

Advertisements

~ - autor: Krzysztof Pietraszewski w dniu 19 grudnia 2013.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s